Żniwa w Paryi należą do tego typy wydarzeń, na które się czeka…

Zastanawiam się, czy napisanie tego artykułu nie zabije wspomnień. Żniwa w Paryi należą do tego typy wydarzeń, na które się czeka… a kiedy już są blisko zawsze coś się wydarzy. To „coś” powoduje, że człowiek się zastanawia… a może jednak zostanę… nie musi mnie tam być. Ale jakaś wewnętrzna siła powoduje, że jednak zbiera się w sobie i po raz kolejny staje się uczestnikiem, jest tam, gdzie powinien być. Przerabiałem w praktyce ten schemat wiele razy. I właśnie to odczucie zaatakowało mnie gdzieś pomiędzy 8 a 9 sierpnia. Gdzie w środku mnie toczyła się walka… zostać… jechać… zostać… jechać… W tym miejscu należy wyjaśnić, że ta walka nie ma nic wspólnego z samym miejscem czy wydarzeniem. Paryja jest genialna i nic tego nie zmieni. To splot różnych wydarzeń dookoła mnie spowodował, że zacząłem się łamać. Na szczęście pasja zwyciężyła. Stałem się „uczestnikiem”, byłem tam, gdzie być powinienem… a raczej staliśmy się i byliśmy, bo to nie ja ale cała rodzina wybrała się do Paryi. I wróciliśmy oczyszczeni… nie wiem czy wszyscy… ale ja na pewno tak. A teraz jest już kilkanaście dni po, a ja waham się czy napisać ten artykuł (?) albo jak go napisać, żeby nie zabić wspomnień (?). Może spróbuję skupić się na suchych faktach… a więc od początku.

Organizatorzy: Gospodarstwo Agroturystyczne i Stajnia Koni „Paryja” w Ołpinach, Centrum Usług Turystycznych i Przedsiębiorczości, Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Szerzynach, Wesoła Wspólnota w Ołpinach. Hmm… jednak muszę dodać coś osobistego. Dla mnie żniwa w Paryi zawsze kojarzą się z Piotrem i Mietkiem. Przepraszam jeśli kogoś urażam… ale to moje bardzo subiektywne i prywatne odczucie. Wracając do suchych faktów, wsparcie tegorocznej edycji: Pogórzańskie Stowarzyszenie Rozwoju, Funadacja NADWyraz – Szlak Rzemiosła, Gmina Szerzyny. Patronat: Starosta Powiatu Tarnowskiego, Wójt Gminy Szerzyny… szkoda tylko, że pana starosty nie było… może za rok, w imieniu organizatorów zapraszam.

Organizatorzy… wsparcie… patronat… teraz czas na „zwykłych” zjadaczy chleba (a ten podawany podczas Żniw w Paryii smakuje wyśmienicie). O swojej rodzinie już wspomniałem… Jaś i Hania, moi wierni towarzysze podczas podróży wszelakich oraz Ukochana, która akurat podczas Żniw w Paryi zamiast towarzyszyć, pracuje… cóż taka jej wiklinowa pasja. My byliśmy w niedzielę ale Żniwa w Paryi to również sobota. Wszystkich nie wymienię ale wspomnę o jednej osobie (rozeznanej w ortografii i gramatyce więc nie wiem czy wskazane aby czytała ten artykuł… a nóż zaocznie wstawi mi banie). Mam na myśli mojego profesora z liceum, Tadeusza Czubka. Pan Tadeusz 🙂 nie tylko uczył mnie zamiłowania do literatury (którą pochłaniałem jeszcze zanim się poznaliśmy) ale przede wszystkim nauczył kochać góry. To w zasadzie dzięki niemu zostałem członkiem PTTK i wszerz i wzdłuż przewędrowałem Beskid Sądecki i nie tylko… ale nie o tym ma być ten tekst. Zatem wracamy do Paryi… Profesor Czubek przybył z 40 osobową grupą turystów z PTTK Nowy Sącz (prawie jak Ali Baba i 40 rozbójników). Sobota jak to już jest w zwyczaju zakończyła się potańcówką. Specjalnie dla zebranych gości zagrała Biesiadna Kapela Augusta z Ołpin.

Bożym zrządzeniem po sobocie nastąpiła niedziela. Już pisałem, że tego dnia po stoczonej walce (wewnętrznej) przybyłem do Paryi z rodziną… wracam więc do faktów, tym razem z nutką osobistej refleksji. Pan Wiesław Stanisław Czerwień z Korczyny przywiózł do Paryi Grupę Rekonstrukcyjną 8 Pułku Ułanów im. Księcia Józefa Poniatowskiego z Krakowa. Dzięki nim dzieciaki (moje ale pewni inne również) pierwszy raz dosiadły prawdziwego konia (nie jakiegoś tam kucyka). Oprócz ułanów 8 Pułku wystąpili również ułani w mundurach napoleońskich oraz u Ułani Krechowieccy ze Zdzieszowic koło Gliwic. To oni przypomnieli zebranym, że w tym roku obchodzimy setną rocznicy wybuchu I wojny światowej. Zaprezentowano bronie ułańskie, juczne siodło, lance typu francuskiego, karabiny browning i mauser, ckm-y i rusznicę przeciwpancerną. I tutaj komentarz 4-letniej Hani… tato dlaczego oni tak głośno strzelają! Co jeszcze: pani Zuzanna opowiadała o ziołach (ciekawe czy Unia kiedyś tego zabroni), pani Małgorzata uczyła bibułkarstwa a moja Ukochana plotła (uwielbiam patrzeć jak Ona plecie). Jak ktoś zgłodniał to mógł zakosztować potraw przygotowanych przez Wesołą Wspólnotę z Ołpin (nazwa jak najbardziej adekwatna.. zastanawiam się nad członkostwem). Wieczorem tańców ciąg dalszy, tym razem do dźwięków Zalasowian. Aby dopełnić listę obecności to jeszcze dodam Renatę Górkę, dyrektor Gminnego Centrum Kultury i Czytelnictwa w Szerzynach, która pełniła rolę gospodyni żniwnej oraz przedstawicieli Szlaku Rzemiosła i biuro turystyczne Poland Active pod kierownictwem Macieja Szymonika i Piotra Kubika… a z nimi była Emilka o cudnym uśmiechu i dużych oczach 🙂 Emilko, pozdrowienia od Hani i Jasia. Oczywiście nie wymieniłem wszystkich. Nie napisałem np. o Monice, u której co roku zaopatrujemy się w papryczki chili, czy o Wiktorze, którego mam nadzieje, kilka zdjęć ozdobi ten artykuł.

Zapisałem już całą stronę A4 i nadal bronię się przed wspomnieniami… chcę je zostawić na zimę, kiedy śnieg przykryje pogórzańskie łąki i pola a w moim kominku zagości ogień. Chcę je zostawić na czas, kiedy wszechogarniający plastik i szwędająca się bylejakość dopadną mnie gdzieś pomiędzy uczelnią a domem. Żywe, pełne dźwięków i kolorów wspomnienia pozwolą przetrwać. Dlatego nie napiszę tego artykułu. Tylko suche fakty doprawione szczyptą subiektywnych odczuć. W główkach (makowych) dzieciaków pozostał smak smalcu i ogórków, w główce Ukochanej (zaplątanej wiklinowo-koronkowej) został drewniany stół z ziołami i sposobów sto na zdobycie tego stołu od Mietka. W mojej głowie (kapuścianej) zostały krople deszczu, którymi Dobry Bóg dla żartu, jak wodą święconą pokropił Paryję w niedzielne popołudnie 10 sierpnia 2014 roku dzięki czemu wróciłem do domu oczyszczony… i zostało coś jeszcze ale o tym nie napiszę, żeby nie zabić wspomnień. Tak będzie bezpiecznie.

dr Łukasz Hajduk – Instytut Pedagogiki Uniwersytetu Jagiellońskiego

Zdjęcia Piotr Firlej

Skomentuj