Archiwum: ‘W okolicy’ Category

„Są jeszcze miejsca czekające na odkrycie. Jednym z nich jest Pogórze Ciężkowickie. Konia z rzędem temu, kto o nim słyszał. A na Pogórzu koń naprawdę się przyda”. „Pola malowane” to opowieść o Pogórzu Ciężkowickim, miejscach, które turyści z reguły omijają szerokim łukiem. To naszym zdaniem jeden z najlepszych artykułów opisujących Pogórze Ciężkowickie, który ukazał się na łamach internetu. Polecamy serdecznie artykuł Agnieszki Rodowicz w dzisiejszym wydaniu Onet.pl, Podroze.Onet.pl, PoznajPolske.Onet.pl.
Artykuł został opublikowany w 10/2011 wydaniu miesięcznika Voyage.

Cały artykuł przeczytasz na stronie PoznajPolske.Onet.pl.
Artykuł opracowany został dla miesięcznika Voyage.

Artykuł cieszy się dużą popularnością wśród internautów. W ciągu jednego dnia pod artykułem zamieszono ponad 200 komentarzy. Oto niektóre z nich.

– jadzia
ja też znam to miejsce.To tutaj 50 lat temu przjeżdżałam na wakację, a na stacji w Ciężkowicach czekał Dziadek z konikiem i wiózł nas parę kilometrów do wsi Jastrzębia… ile wspomnień, cudownych chwil spędzonych z dziadkami, pięknych krajobrazów, pól łąk, smacznych gruszek, czereśni i miodu…

– taki jeden
Mam podobne wspomnienia sprzed 15-20 lat, ale wtedy ze stacji w Bogoniowicach do Jastrzębi jeździłem PKSem. Pozdrawiam:)

– wowa
autorka przedstawia wieś i cały region jak dziurę zabita deskami, z rozwalającymi się domami.Pewnie się to jej fajnie komponowało z przyroda i krajobrazami , które są naprawdę piękne (jedyne co jest zgodne z prawdą). Ładnie się czyta ale z takich artykułów bierze się później opinia o tej części polski jako zadupiu w którym dopiero co założono prąd.A ludzie żyja jak w średniowieczu. Mało rzetelny ten artykuł pani redaktor.

– LJ
Jest tam bardzo ładnie – budujemy tam domek myślę ,że niedługo się przeprowadzimy. Z tarasu mam ekstra widoczek.

– red_pill_of_matrix
Dobrze znam okolice Ciężkowic i cieszę się, że ktoś poświęcił artykuł temu miejscu. Ale kompletnie się nie zgadzam z przekazem tego artykułu.

Autorka zapewne chciała w liryczny sposób ukazać sielskość tych okolic. Niestety przegięła. Z artykułu wynika, że to kompletne zadupie, a mieszkańcy to buraki ze słomą w butach. Nieprawda!

Walących się chałup jest coraz mniej. Większość drewnianych domów z lat 50tych i 60tych została już dawno zastąpiona przez współczesne domy murowane. Ludzie jeśli utrzymują się z rolnictwa, to z pługiem za koniem już nikt nie chodzi. Koni też już niewiele zostało. Tych, które są, używa się tylko do tych robót, które ciężko byłoby wykonać traktorem – niektóre pola są wąskie lub strome.
Również śmiać mi się chciało, gdy czytałem o „ścinaniu siana kosą”:) Już nie wspomnę, że nie „ścina się” tylko kosi, i nie „siano” tylko trawę. Siano będzie dopiero gdy skoszona trawa wyschnie. Ale najważniejsze, że sianokosy tutaj robi się maszynami, a nie kosą. Owszem, ludzie posługują się kosą, gdy chcą skosić tylko tyle trawy ile zwierzęta potrzebują na jeden dzień. Bo zwierzęta w tych okolicach latem jedzą świeżą trawę – nie siano przez cały rok.

Ludzie inteligencją nie odbiegają od innych. Wydają się bardziej pracowici. To nie są wioski, gdzie ziemia stoi ugorem, bo nic się nie opłaca robić. Poza tym trochę bardziej szanują tradycję. Wielu ludzi pracuje poza rolnictwem, mają własny biznes lub dojeżdżają do nie tak dalekiego Tarnowa.
Drogi gminne są w lepszym stanie niż drogi wojewódzkie pod Warszawą.

Pogórze Ciężkowickie wraz z sąsiednim Pogórzem Rożnowskim mają ogromny potencjał turystyczny. Autorka skupiła się na zabytkach sakralnych, owszem bardzo pięknych, ale zapomniała o największej atrakcji Ciężkowic – rezerwacie „Skamieniałe miasto”. W sezonie, szczególnie w weekendy, duży parking przez wejściem jest pełny.

Wprawdzie to już Pogórze Rożnowskie, ale warto również wspomnieć o wsi Jamna oddalonej od Ciężkowic o kilkanaście kilometrów. To chyba najbardziej turystyczne miejsce w okolicy. Wśród lasów poznańscy studenci mają swój ośrodek. Poza tym znajduje się tam centrum rekolekcyjne o. Góry, a swoje posiadłości mają znani ludzie.
Poza tym Kąśna Dolna, gdzie znajduje się pałacyk Paderewskiego.
Autorka powinna spędzić tam trochę czasu, zanim zacznie znów pisać o walących się chałupach…

– canadian way
odwiedzajacy zachwyci sie rowniez wioska Olpiny (z drogi nr 977 w Lubaszowej skrec na wschod,znajduje sie obok opisanej wioski Binarowa). Co wazne, sa tam juz gospodarstwa agroturystyczne (bed&breakfast) za grosze !!!. Bywaja tam turysci z Niemiec, USA czy Kanady i zawsze wracaja (tak jak ja). Piekne lokalne dziewczyny, goscinnosc, cisza – jednym slowem sielanka.
Miasteczko Tuchow podobnie jak Biecz ma wiele uroku jednak wioski sa .
Wracam tam za rok.

– miły
PODOBNO TO PRAWDA ZE NA 100 metrach maja gaz lupkowy w brusniku,

– Ludwik
Polska jest jednak najpiękniejsza. Nawet z naszymi psimi drogami. Bo nigdzie juz chyba w Europie oprócz Rumunii nie zobaczysz furmanki, koni pasących się na łąkach dzikich rzek (Bug) i innych atrakcji. Dlatego bardzo chętnie przyjeżdżają do mnie znajomi z Francji i chca najeść się kwaśnego mleka z ziemniakami i skwarkami , pieczonego w piekarni z małego miasteczka chleba posmarowanego smalcem napić się bimbru i zagryźć to ogórkiem kiszonym z beczki. Nie rozumieli tylko dlaczego nie można kupić koniny. Moje argumenty że to tak jakby Polak zjadł Polaka czyli dokonał aktu kanibalizmu zjadając brata ojca czy matkę jakoś nie przemawiały do nich dopiero opowiedziana historia naszego narodu i konia jako najwierniejszego przyjaciela w bitwach przekonała ich. Przestali jeść koninę.

– magdaa
Przepiękny artykuł. Zupełnie nie znam tego regionu, ale teraz już wiem, gdzie pojadę na pierwszy urlop. Właśnie takich miejsc potrzebuje moja dusza.

– rally
Gdzie ten autor widział tyle starych hałup . Może kilkanaście na cały mikroregion się znajdzie . Z tym Carcassonne to też przesada , bo to raczej Grybów mianuje do tego tytułu . (chociaz ja bym wolał żeby oba miasteczka były prawdziwymi Carcassonne )
a te placki to nazywają się >>prołzioki << , bo dawniej na sode mówiło się prołza . - nikos Swietny artykuł, mieszkam w Rzepienniku Strzyzewskim i powiem ze autor dal zupelnie inne swiatlo na moje miejsce zamieszkania. Tutaj sie zyje wolniej z lekka nostalgia. Piekne okolice, pozdrawiam - Turystka Potwierdzam, jest tam pięknie i cicho. Warto odwiedzić yo miejsce. Byliśmy tam z grupą PTTK dwa lata temu. Spokój i cisza dobra dla ludzi szukających odpoczynku. - anka poproszę konia z rzędem także, tegoroczny urlop spędziłam właśnie w tych okolicach, pod Jasłem. - Ban No a dlaczego nikt nie wspomniał o górze Liwocz? - Bies Słyszałem o tym rejonie… i mam w planach się tam wybrać. Tak więc poproszę konia i całą resztę - NN CIĘŻKOWICE ZE SKAMIENIAŁEM MIASTEM WIOSKI POPRZEPLATANE LASAMI I LUDZIE JESZCZE W MIARĘ NORMALNI - polecam 2 dni w Tarnowie (stare miasto, katedra, ruiny zamku, piekna okolica), 1 dzien w Ciezkowicach (skamienialem miasto) i 1 dzienw Jasle (bardzo ladne miasteczko) - Iva Prosze, piszcie codziennie nowy artykul na temat roznych miejsc w Polsce. Dziekuje, ze zachwalacie nasz piekny kraj. Moze warto by bylo tlumaczyc te artykuly na jezyk angielski i wysylac do specjalnych stron na temat turystyki. Pozdrawiam - siedliska Proponuję wycieczkę do klastoru w Lubaszowej szlakiem dalej na wschód, az do platformy widokowej tj,4km przepiekne widoki!!! Az dech zapiera! - wielbicielka jazzu Rok temu w Binarowej w kościele była na koncercie jezzowym, cudu - kk Wreszcie ktoś napisał o naszych pięknych nieodkrytych i zapomninych okolicach… - miejscowa 2 tyg. temu byliśmy z dzieciakami na paśmie brzanki cudo, tam się wypoczywa, czuje się że człowiek żyje, kontakt z naturą; cisza, zieleń, cudowne tereny - traper Piszcie, piszcie, a neandertale na quadach i tu najadą, eh! Litości ! Nie eksponujcie takich zakątków, bo przepadną. Kto szuka spokoju, to znajdzie, ale po co zaraz dawać wskazówki dzikim ?! - szurahanna1 Gdy czytałam ten artykuł przypomniał mi się pobyt tam parę lat temu.Dodać do niego można jeszcze niesamowite pojazdy jakich się tam używa,np.skrzyżowanie motocykla z wozem drabiniastym.Na kościele w Szalowej jest duża drewniana figura diabła, a zapach łąk przypominał mi dzieciństwo. - ATM Dzięki za ten artykuł. Z łezką w oku, z tęsknotą szukam i marzę by doświadczyć takich miejsc. Gdzie życie proste, ciche,i godne i wspaniałe. Gdzie człowiek jest człowiekiem pod niebem Bożym. Gdzie koniki na polach…Itd. Czyli to koło Tarnowa ? - tuija ja tez słyszałam. No cóż, ja tu mieszkam więc ten koń się w tym przypadku pewnie nie liczy. Ale nie zgadzam się z autorką, że mało tu domów murowanych, a wiele drewnianych. W mojej okolicy 95% wszystkich domów, to te powstałe w latach 80, 90 i obecnie, jak spotkać jakiś stary drewniany to cud po prostu. - Nika dla mnie ten koń z rzedem, bo słyszałam o pogórzu cięzkowickim. Przepiekne Skamieniałe Miasteczko, nie opodal w Kąsnej Dolnej Dworek Paderewskiego.polecam - abora1 Ciężkowice to piękny zakątek Polski, pełen atrakcji, miodu i koronek - Bohunek Byłem w skalnym misteczku , nie jest to Słowacja ani Czech ale i tak Ładnie Zresz wynalazłem to miejsce dla moich rodziców i od 6 lat z Wielkopolaski przeprowadzili się do Moszczenicy!! - misiaczek To prawda. To piękne tereny ale lepiej dla nich by nikt ich nie „odkrył”. Takie „odkrycia cywilizacji” najczęściej ciężko przeżyć. - krzys wędrowniczek znam doskonale gdzie mam sie zgłosić po konia? rządu nie lubię, więc sie go zrzekam;) - J1954 Całe Pogórze jest piękne (i bardzo polskie, to uwaga do tych co tutaj kwestionują polskośc tej krainy). Nie tylko między Tarnowem a Jasłem. Również Pogórze Wiśnickie, Rożnowskie i dalej Dynowskie. Wystarczy pojechać drogą z Brzeska przez Uszew, Gnojnik, Gosprzydową, dalej Zakliczyn i dalej i dalej Rożnów, Czchów i dalej…. - docik Faaaantastyczne miejsce, zwłaszcza skamieniałe miasto ) - Bolobo … i niech tak zostanie. Mieszkam w okolicach Jasła-cisza i spokój. Nie wyobrażam sobie jakby nasze pola i pagórki mieli rozdeptać turyści. Ale nie bedę taki-polecam wyprawę na górę LIWOCZ. Widoki jak w bajce. - Pogórzanin? Byli to tzw. Głuchoniemcy – Wilddeutche lub Taubdeutche. Ludność chłopska wywodząca się do dawnych średniowiecznych jeszcze pewnie niemieckich osadników, która niemal do XVIII wieku zachowała świadomość pochodzenia i często domowy język przodków. Nawet stroje „ludowe” przypominają stroje Sasów Spiskich czy Siedmiogrodzkich. Dopiero w XX-leciu miedzywojennym „przechszczono” ich na Pogórzan by było bardziej politycznie poprawnie. Wot polska manipulacja historią… - grzesiulek Polecę jeszcze niedaleko Park Czarnorzecko – Strzyżowski z malowniczymi Prządkami !:) - przewodnik Pani Agnieszko okolice przepiekne znam ten teren,mimo iz jestem z podkarpacia.co jakiś czas przywożę grupę wycieczkową-pielgrzymkową w te strony. Prosze do tego dopisać JAMNę i Tropie. Edyta - jaś Poproszę tego konia z rzędem, bo o tej krainie nie tylko słyszałem, ale ją turystycznie nawiedziłem. - samba Ścina się włosy lub kwiaty albo kapustę, kosi się zboże i kosi się trawę. A potem są dożynki, ale nie wiem dlaczego dożynki - to brzmi dziwnie - Ira I jeszcze dodam, że lasów tam nie brakuje, a i grzybów dostatek!!! - Darktown Gdzie koń do odbioru, może być bez rzędu. Słyszałem i bywam kilka razy do roku. - joanne W Gorach Swietokrzyskich, wogole w calym Kieleckim tez mamy takie zakatki, pola w roznych ksztaltach,kolorach,wiele nieznanych miejsc ludziom z miasta. Pieknie jest u nas, jest za czym tesknic i do czego wracac polecam kazdemu ) - slawek 2302 Piękna okolica , ja jestem z Tuchowa , polecam zobaczyć tą okolicę, idealne tereny na jazdy konne , a także na crossy ponadto malownicze krajobrazy , dla miłośników historii też jest dużo do odkrycia , polecam.To pogórze to także miejsce walk, teatru walk frontu wschodniego I wojny światowej , pozostało po nim wiele pięknych cmentarzy wojennych , lasy i pola poprzecinane liniami okopów (choć już mało widoczne ). Ze wzgórz widać pięknie dolinę rzeki Białej , fotografie wychodzą na prawdę ładne, widać także Tatry przy dobrej pogodzie . Kocham tą okolicę , tą atmosferę życia tu , nie zamierzam się stąd wyprowadzać. - kubek to prawdziwa Polska i zawsze tu byla Polska,, tylko ile to potrwa , szlyszalem ze okolice Brusnika przesycone sa Gazem ziemnym wiec zaczna pewnie wiercic i wtedy niebedzie juz tak slicznie i bajkowo, pozdrawiam, kuba - Zakapiorr Znajdżcie równie idylliczne, nie przeobrażone przemysłem krajobrazy na Zachodzie Europy to popolemizujemy. Pogórze Karpackie i Podkarpacie są fenomenalnie piękne! - smutny Fotograf w Polsce musi nieźle się natrudzić, żeby dobrać ładny kadr z sielskim widoczkiem. Piękne, otwarte krajobrazy są zalewane przez kiczowatą, chaotyczna zabudowę domków jednorodzinnych, rozsianych byle gdzie i niedostosowanych do krajobrazu ani lokalnych tradycji architektonicznych (w sumie dawno już martwych w dobie masowych domków katalogowych i detali z OBI). Ostatnie 20 lat zniszczyło nasz krajobraz kulturowy bardziej niż komuna, Niemcy i Szwedzi razem wzięci, stajemy się najbrzydszym krajem Europy pozbywającym się własnych korzeni. Cieszą nieliczne piękne miejsca które jeszcze pozostały, szkoda, że najczęściej nie są chronione przez plany zagospodarowania… - Ira Znam te tereny bardzo dobrze – cudna okolica, bajeczne widoki, wiele szlaków turystycznych pieszych i rowerowych, jak również konnych. Agroturystyka kwitnie!!! - pogórzanin To moje rodzinne strony i nie mam zamiaru ich zmieniać. Nie mam zamiaru nic tu zmieniać! I bardzo się cieszę, że tak komentujecie, bo nie chcemy, żeby naszą sielskość niszczyli tacy ludzie jak połowa komentujących. P.S. jesień na Pogórzu Ciężkowickim jest piękna, ale rewelacyjny jest maj i czerwiec - hohner1 kiedy uda mi się tak zupełnie „odizolować” od rzeczywistości i codzienności,w tej ciszy dzwoniącej w uszach dostrzegam sens życia….Polecam to miejsce wszystkim posiadającym „romantyczną” duszę…… - Hanka znane, znane;) chyba rok temu pierwszy wiosenny rajd ze znajomymi tam zorganizowaliśmy;) - margerita Co roku paręnaście lat temu jeździliśmy z PTTK na rajd na Jamną (początek w Jaśle koniec w Ciężkowicach). Było cudnie! - slawek04 Pradwa, Pogórze i dzisiątki innych miejsc są dla ludzi wrażliwych na piękno krajobrazu.Teraz to już dla niewielu,bo cała ta wrzaskliwa hałastra woli „Zakopca” i Krupówki lub inne przepełnione miejsca,a najlepiej przecież bywać poza granicami.To się liczy ! Taki czas,tacy ludzie i komu w głowie wiersze czy inne tego typu „bzdety”,jak np.krajobraz. - Piotr Jest to idealne miejsce do życia, nie tylko turystyki. Blisko gór, jeziora, ale i też cywilizacji (Tarnów, Kraków). Piękne wzgórza i doliny zwane dziołami i paryjami. - Paweł Mam rodzine w Ciezkowicach, to co oddaly zdjecia to marna czesc uroku tego nieslychanie pieknego miejsca. Moze i dobrze bo gdyby Polacy wiedzieli jak tam jest zadeptali by to turysci (mieszane uczucia bo sam uwielbiam turystyke piesza) - philips72 Piękne miejsce mogę jeszcze dodać, że od Piotrkowic aż po Gorlice są rozsiane cmętażyki po I wojnie światowej od niedawna odnawiane polecam wszystkim miłośnikom szlak walk frontu C.K.-Rosji - asua Oczywiście, że słyszałam!! Bywałam wiele razy, rezerwat Skamieniałe Miasto – super miejsce. - Akminona Jestem z Biecza i jestem z tego dumna:) zawsze chętnie tam wracam do rodziców… bo tak naprawdę większość młodych wyjechała i zostały same staruszki… - szerzynianka mieszkam tam niedaleko, miejsce dziewicze i piękne zamiast na zatłoczone, przereklamowane miejsca zapraszamy właśnie na pogórze ciężkowickie i okolice - Bazyliszek Piękne tereny do wędrówek pieszych. Szlaki o różnym stopniu trudności i to co najlepsze- cisza, spokój. Zaś na szlakach spotyka się jeszcze turystów „starego autoramentu”, którzy mówią : Dzień dobry, uprzedzją o przeszkodach itd. Polecam całe pogórze – to jeszcze nie skomercjalizowany teren turystyczny. - POzdrawiam też słyszałam , a nawet byłam - Kinga Nawet Krakusy znają Pogórze Ciężkowickie a to sukces niesłychany. Faktycznie fajne i malownicze, ale brak gospodarza, więc teraz nędza z bidą piszczy. Lepiej już tu bywało, bo znam to od dziecka, z rajdów szkolnych. Więc znowu nie konia z rzędem, bo kozy musieliby dokładać. - Lachenodrakon W Gorlicach – to między Pogórzem Ciężkowickim a Beskidem Niskim. Gorąco polecam te tereny, jest naprawdę pięknie!

Czermna jest najdalej na wschód wysuniętą miejscowością gminy Szerzyny. Pomimo przynależności do województwa małopolskiego i powiatu tarnowskiego, mieszkańcom bliżej do sąsiedniego Jasła. PKS tarnowski rok temu zlikwidował połączenia z Tarnowa do Czermnej „I jak tu załatwiać sprawy urzędowe?” – tłumaczy jeden z mieszkańców. Dla turystycznego rozwoju położenie jest dogodne, sąsiedztwo Liwocza, wiele ciekawostek, bogata historia to wszystko sprawia, że warto tutaj zaglądnąć.

W dniu wczorajszym odbyłem krótką podróż po Czermnej. Zapraszam do obejrzenia fotorelacji, PF